piątek, 7 stycznia 2011

Helloł

Zawsze TO JA mam monotonny tydzień. Można się porzygać.
Pomińmy to. Po prostu uwielbiam stać w kilometrowych kolejkach, wylewających się przed sklep i tracić jakże w ogóle nie przeznaczony na co innego czas. Ja się pytam, czy w sklepach zawsze musi być wolna jedna kasa? No dobra, góra dwie. Stojąc z jedną rzeczą, gapie się na półki z wódką, piwem ( czy WHATEVA) i pod nosem zliczam ile trzeba by było mieć kasy, aby się zalać w trzy dupy czy nachlać jak świnię.